piątek, 18 października 2019

Na Junikowo rowerem nieprędko


Rowerzyści, niecierpliwie czekający na połączenia centrum z Junikowem ulicą Grunwaldzką zwracają uwagę, że gdy przyszłoroczny etap budowy drogi rowerowej zakończy się, wciąż trasa nie zyska ciągłości. Pozostanie dziura pomiędzy Jugosłowiańską a Rondem Skubiszewskiego. Co najmniej do 2021.


Trochę dziwne, że ten króciutki odcinek nie został włączony do żadnego z poprzednich etapów, ale tak się stało. Jak poinformowała nas Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg Miejskich, odcinek ten jest przewidziany do budowy dopiero w 2021 roku.

Cyklistom pozostanie więc jazda po bardzo zniszczonym chodniku obok zespołu szkół i przychodni, albo ryzykownie życiem i jazda między samochodami. 

W odróżnieniu od drogi rowerowej na Bukowskiej, budowa tej na Grunwaldzkiej ślimaczy się. No, z Bukowską chodziło o Euro 2012, inwestycja miała więc wydźwięk propagandowy. N Grunwaldzkiej zależy tylko rowerzystom.



Darek Preiss